FUNDACJA CENTAURUS - RATUJE KONIE ! konie do adopcji, pomagaj koniom, konie, koń, opp.

Włoski Niemiecki Francuski Angielski

AKTUALNOSCI
O NAS
JAK POMÓC
AUKCJE ALLEGRO
GALERIA
KONTAKT


POMÓŻ:




konie


konie


Numer konta: Fundacja Centaurus
PKO BP
151020 5226 0000
6002 0220 0350

Dla wpłat z zagranicy:
BPKO PL PW PKO BP SA Wrocław 151020 5226 0000 6002 0220 0350

konie


Fundacja Centaurus
Regon: 020319750
NIP: 8982093147
KRS: 0000257551




konie
Nasi przyjaciele:

                               konie           


konie


Nasze aukcje
w serwisie:
www.allegro.pl

Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!

konie
.

Konie, które w tej chwili potrzebują pomocy.


Dereszka

Tak już bywa, ze kiedy jedno życie zostaje ocalone i serce się cieszy - dowiadujemy się, ze na śmierć została skazana inna końska istota - Dereszka. I radość przeplata ogromny smutek, poczucie złości i bezradności - ile się nie zrobi, ile nie osiągnie, ile nie będzie się walczyć - nadal istnieć będą ludzie, dla których zwierze pozostało przedmiotem. Przedmiotem, który nie czuje. Przedmiotem, który należy wyłącznie wykorzystywać, który musi na siebie zarabiać, ale nigdy do końca nie zarobi na godne życie - choćby zapracował się na śmierć.

Dereszka - trudno podąć wiek. Właściciel dumnie klepie konia (koń jest tak słaby ze mało się nie przewróci) mówi, ze piękna, zdrowa, szybka, dla dzieci i do sportu. Patrzymy - nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. Zdeformowane stawy, skrajnie wychudzona. Kiedy zwracamy mu na to uwagę słyszymy, ze to wina ochwatu, który niedawno przeszła - bo wcześniej był to koń na schwal. Nie komentujemy.. brak Nam słow.

Pytamy : ILE ? Cena powala Nas na miejscu - 5 tys zl. Przecież to koń z przyszłością (wszyscy wiemy jaka..), z mocnymi nogami (powykrzywianymi we wszystkie strony świata) i z piękna budowa (szczególnie piękne są kości - wszystkie bardzo dobrze widoczne, bo na wierzchu). Po długich negocjacjach właściciel schodzi do 2700 zł. Daje Nam tydzień, dokładnie sam nie wie ile, jak się zdarzy kupiec, to sprzeda. Dajemy 200 zł zaliczki, umowa wstępna jest - mamy 10 dni.

Dereszka nie będzie służyć nikomu - może żyć już wyłącznie dla siebie. Nie znamy jej przeszłości - ale wbrew temu co mówi właściciel - na pewno nigdy nie chodziła w sporcie, nie mówiąc o staniu w sportowych stajniach (widzieliśmy oborę w której stała razem z krowami, tonąc we własnych odchodach, cala pogryziona przez muchy). Brudna, chuda i smutna - nigdy w życiu nie widzieliśmy tak smutnego konia. I taka beznadzieja w oczach..

Dereszka może żyć wyłącznie dzięki Wam - ledwo kończymy boks dla Młodego. Postawimy kolejny.. i kolejny.. na tyle, na ile starczy Nam sil, na ile Wam ich starczy. Będziemy walczyć o godne życie Dereszki i każdego innego konia, który stanie na Naszej drodze. Aby usłyszeć to jedno rżenie więcej.. nic ponadto..

Prosimy pomóżcie - bez Was po raz kolejny mrzemy podarować koniowi zielona trawę.. transportu na rzeż Dereszka nigdy nie przeżyje..

Wpłat prosimy dokonywać z tytułem "Dereszka".

Za każda złotówkę w Jej i Naszym imieniu dziękujemy!

Numer konta: Fundacja Centaurus
PKO BP 151020 5226 0000 6002 0220 0350

Dla wpłat z zagranicy:
BPKO PL PW PKO BP SA Wrocław 151020 5226 0000 6002 0220 0350








Młody został ocalony dzięki Wam !

Młody

Jeżdżąc po wsiach w poszukiwaniu owsa, spotkaliśmy JEGO. Przy jednym z płotów brykał młody, potężny ogier. Ciekawsko zaglądał na ulice i wesoło rżąc uciekał aż skrzyło spod kopyt. "Tam na pewno kupimy worek owsa, może dwa" - pomyśleliśmy. Weszliśmy na zagracone podwórze. Ogier brykał miedzy kamiennymi ruinami, zapadając się całymi stawami w gęste błoto. Był ładny, nawet bardzo ładny. Wyglądał na szczęśliwego stwora.. Przyszedł właściciel. Pytamy o owies. Kreci głową. Ma tylko dla swojej kobyły, ona produkuje tu zrebaki. Ale po chwili namysłu proponuje Nam konia. Nie chce dużo - "tylko" 3500 zl. Mówi, ze to fajny koń, klepie go, przytula. Koń bardzo mu ufa. Przymyka oczy. Mówimy, ze nie szukamy konia. Na co słyszymy, ze szkoda, bo w środę popołudniu przyjeżdża handlarz. Mówi, ze boli go serce, ale potrzebuje pieniędzy. Wiemy na co.. w Kolo pełno butelek. Patrzymy po sobie - przecież mamy już pełne boksy, nawet nie ma gdzie dostawić niczego. Poza tym do środy zostały 2 dni, nierealne. I ta kwota. Patrzymy na konia, na te ufne oczy. Próbujemy zejść z ceny, może się uda, ale właściciel powoli robi się nerwowy. Staramy się nie pokazać, ze zależy Nam na koniu. Nawet go nie klepiemy.. choć ręce same Nam się wyrywają. Stoimy i patrzymy. Właściciel ciągnie dalej, opowiada jak mu zle, ile to koń potrafi zjeść, jakie błoto robi w gospodarstwie, ile pracy wymaga czyszczenie (choć patrząc na konia nie śmiemy sądzić, ze kiedykolwiek był czyszczony..) i jak głośno rży rano, jak jest głodny.

Chwila namysłu, na poczekaniu wymyślamy bajkę. Mówimy, ze musimy zrobić parę zdjęć, podczyścić konia, i wysłać zdjęcia znajomej. Może Ona kupi. Właściciel się zgadza, niczego nie podejrzewa. Mówi, ze jak kupimy, albo kogoś znajdziemy, to zaprasza Nas na flaszkę.. raz jeszcze patrzymy na smutny widok - dziesiątki pustych butelek porozrzucanych po całym podwórzu, tona w błocie obok kopyt konia. Koń ciekawsko patrzy, nie wie, ze ważą się jego losy. Na pewno nie pojęcia, ze zostały mu dwa dni życia. Na szyi wisi mu gruby sznur, porwany i zniszczony. Na noc właściciel przywiązuje go Kolo komórki. Ale do zdjęć każe Nam wyprowadzić z boksu kobyle, wprowadzić ogierka, zdjąć sznur - bo będzie ładniej wyglądał.

Robimy zdjęcia, bierzemy nr telefonu, mamy zjawić się w środę do południa. Potem zostanie już tylko handlarz.

Błagamy, pomóżcie.. miejsce się zajdzie, przerobimy garaż, już dziś od rana robiliśmy projekty. Pasza tez się znajdzie. Transport to nie będzie żaden koszt - mamy obiecany bezpłatny.

Pozostaje tylko kupić Młodemu życie.. prosimy, pomóżcie!





.
NASZE KONIE
Viva
Ram
Narnia
Sugero
Bursztyn
Kary
Angela
Dusza
Norma

Odeszły:
Dziadek
INNE ZWIERZĘTA
...
...
...
...
NASZA STAJNIA
ADOPCJA
PROJEKTY
PRAWO





   newsletter: