Adoptuj konia!
Fundacja Centaurus od prawie 6 lat zajmuje się ratowaniem i rehabilitacją koni. Jesteśmy właścicielami ponad 450 koni, z czego ponad 200 zdrowych koni przebywa obecnie pod opieką rodzin adopcyjnych na terenie kraju oraz poza jego granicami. Adopcja konia to doskonała alternatywa dla osób, które chcą mieć konia na prywatny użytek dla siebie i rodziny. Konie adopcyjne sprawdzają się jako konie rodzinne lub do hipoterapii, przy całkowitym zabezpieczeniu konia (w przypadku rezygnacji koń wraca do fundacji).
Adopcja jest nieodpłatna. Po stronie adoptującego, jak to ma miejsce w przypadku kupna, leży transport, opieka weterynaryjna i kowalska. Koń nie może być w żaden sposób zbyty, użytkowany zarobkowo lub użyty do reprodukcji. Pomiędzy fundacją, a rodziną adopcyjną podpisywana jest umowa adopcyjna zabezpieczająca obydwie strony, a przede wszystkim prawa samego konia, który jest tu priorytetem.
Wymagany jest boks/przystosowana wiata, bezpieczne wybiegi oraz kochający opiekunowie :-)
Chcesz adoptować konia - wypełnij:
Formularz adopcji stacjonarnej
Masz dodatkowe pytania ? Zadzwoń - 797 808 257 (Iza)
NIE MA MOŻLIWOŚCI NEGOCJOWANIA WARUNKÓW UMOWY !
Niwka
Data dodania: 12.12.2011 r.
Klacz o wyjątkowej urodzie, i wyjątkowej przeszłości. Surowa, przyuczana obecnie do podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych. Z chowu pastwiskowego. Odrobaczona, szczepiona. Regularnie padokowana. Nie ma narowów, jest bardzo przepłoszona, wyjątkowo boi sie człowieka. Obecnie oddana przez fundację na szkolenie metodami naturalnymi.
Do adopcji pod koniec marca 2012 z osrodka w którym obecnie przebywa. W pełni zdrowa i użytkowa, wysoka (ok 172 cm w kłębie). Zapraszamy wyłącznie osoby z duzym doświadczeniem.
Do zobaczenia w ośrodku pod Warszawą (koło Płocka).


TAK BYŁO:
Niwka ma 8 lat. Potężny, stary PGR to jej dom. Pajęczyny na ścianach, metrowy obornik w przegrodach. Światła w oborze nie ma już od 3 lat. Przez brudne okna wpadają pojedyncze, słabe smugi światła. Klacz kilkakrotnie była sprzedawana, ale zawsze wracała. Kiedy pytamy o powód, gospodarz zaczyna plątać się w zeznaniach. Jej wartość malała z każdą kolejną transakcją.
Dziś właściciel nie chce już o sprzedaży słyszeć. Zaczął handlować końmi na mięso, bo to lepszy biznes. Klient nie zastanawia się godzinami, nie ma nigdy żalu, a koń - nigdy nie wraca. "Pani, to szmata nie koń, w rzeźni chociaż będzie z niej pożytek" wtrąca na koniec.
A my Niwke zobaczyliśmy kiedy pobłądziliśmy szukając skupu owsa. Wystawiała pysk przez wybite okno, starając się sięgnąć wzrokiem jak najdalej, jakby chciała uciec, nie wiadomo gdzie - byle jak najdalej stąd.
Bo zwykle winę za charakter i rany zwierzęcia ponosi człowiek, który je wychował. Nie wiemy, na czym polega narowistość Niwki, ale chcemy dać jej szanse.
Może otrzymać nowe życie pomiędzy ponad 400 końmi, które dzięki Wam wykupiliśmy.
Ofiarujemy jej utrzymanie i opiekę weterynaryjną.
Cena jej życia to 2800 zł, mamy czas do końca grudnia. Kolejny raz prosimy Was o pomoc.
Kontakt
Siedziba:
Fundacja Centaurus
ul. Borelowskiego 53/2
51-678 Wroclaw
Konto zbiórkowe
PKO BP 56 1020 5226 0000 6002 0382 1840
Konto statutowe
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
NIP: 898-209-31-47
KRS: 0000257551
REGON: 020319750
www.centaurus.org.pl
mail: kontakt@centaurus.org.pl







