518 569 487518 569 488
ZAMIAST FISKUSOWI, ODDAJ ZWIERZAKOWI!
  • Strona glówna
  • Fundacja
    • Statut Fundacji
    • Dokumenty
    • Referencje
    • Finanse
    • Media o nas
    • Nasze ośrodki
    • Działacze Centaurusa
  • Projekty
    • Hipoterapia
    • Felinoterapia
    • Dogoterapia
  • Sponsoring
    • Adopcje wirtualne
    • 1% podatku
    • PayPal
  • Zwierzaki
    • Były z nami
    • Konie do adopcji stacjonarnej
    • Konie do adopcji wirtualnej
  • Prawodawstwo
  • Konta bankowe
  • Współpraca
    • Przyjaciele
    • Wspieramy
    • Wsparli nas
  • Kontakt
KRS
sklep
DotPay
ADOPCJA REALNA
ADOPCJA WIRTUALNA
METAMORFOZY
GALERIA ZDJĘĆ
  • Abrakadabraszuka opiekuna
  • Nataszaczeka na dom
  • Facebook
  • Twitter
  • NK.pl
  • Allegro

Aktualnie ratujemy  

  • Julekprosi o życie 
  • Cytrynkaczeka na pomoc 
  • Bolek i Lolekproszą o ratunek 
  • Gminnaszuka opiekuna

Duszka  

Data dodania: 20.09.2011 r.

Koń

A z nimi cząstka nas odchodzi.
I wielki smutek marszczy twarz.
Czasem na chwilę gaśnie słońce.
Duszę wypełnia gęsty mrok.
Nikną nadzieje i marzenia.
I w pustce ginie tęskny wzrok.
Czasem odchodzą najlepsze konie.
Co nam pomogły w życiu wiele.
I próżno wtedy pytać w kółko.
Czemu odchodzą przyjaciele.
Lecz One ciągle przecież żywe.
Nadal wytrwale są wśród nas.
Ich dusze przy nas pozostały.
Tylko ich ciała zabrał czas...

Historia Duszy, jej wygląd i kondycja zdrowotna, do którego doprowadził człowiek - były szokiem dla wielu z Was. Pomimo, ze działamy juz tyle lat i wiele nasze oczy widziały - konia tak zranionego przez życie jeszcze nie spotkaliśmy. Poniżej możecie zobaczyć Dusze po przybyciu do naszego ośrodka - to ostatni już film. Następnego nie nakręcimy. Nie zrobimy już zdjęć. Nie przytulimy leżącej Duszki z rana. Nie zaskrzypi kilka razy dziennie łańcuch podnośnika. Nie wymasujemy jej nóg, a potężny Stasiu nie podejdzie i nie będzie skubał jej chrapami po uszach przed owsianą kolacją.

Duszka odeszła.

 

W piątek położyła się w swoim boksie, nie chciała już iść na spacer, na trawę. Nie zdążyła zobaczyć jeziora. Pierwszy raz od wielu lat, być moze parunastu - odwiedził ją kowal. Ale przepięknie zrobione kopyta już nigdzie jej zaprowadzą - niech pobiegnie na nich. Do nieba.

 

Żegnamy Cię Duszko, wraz z wieloma osobami które pomogły wyciągnąć Cię z matni, w której przyszło Ci żyć. Mamy nadzieję, ze odeszłaś w spokoju, bez bólu.

 

 

 

 

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Duszka jest już wykupiona. Klacz została przewieziona do naszego ośrodka w Wojnowie, gdzie przebywają najbardziej chore i wymagające szczególnej opieki konie.

Duszka jest bardzo chorym koniem i jest skrajnie zamorzona. Mamy nadzieję, że pod czujnym okiem weterynarzy uda się poprawić kondycje i komfort życia Duszki, że czeka ją jeszcze wiele lat spokojnego życia bez bólu i cierpienia.

Bardzo serdecznie dziękujemy w jej imieniu za pomoc.

 Duszka szuka opiekuna.

 

 

 

TAK BYŁO

Józef Stalin mawiał, że śmierć jednego to tragedia, ale śmierć milionów to już tylko statystyka.


W nocy z 26 na 27 września Duszka powiększy statystykę. W tę noc odbywa się targ koni pod Warszawą, skąd setki wyjeżdżają na rzeź. Te, do których "los się uśmiechnie", ubijane są w polskich rzeźniach.


Klacz pokornie spogląda w obiektyw. Rytmicznie uderza kopytem o beton. Patrzymy na jej wystające żebra, otarcia i smutne oczy pełne wybaczenia dla ludzkiej głupoty i wyrachowania. Bo los z niej zadrwił. Na nic zdały się lata morderczej pracy w gospodarstwie, na nic uległość i oddanie człowiekowi. Mała obora, miska owsa i łańcuch na szyi - to było jej królestwo. Ale nie narzekała. Była szczęśliwa. Przecież jest tylko wiejskim koniem...

Trawy już nie ma. Został tylko łańcuch przy żłobie w oborze. Nie ma już Pana, ani znajomych kątów. Ileż oddałaby za świst bata nad głową i tę błotnistą drogę, na której zawsze nadwyrężała nogi! Ale nikt nie wróci tamtych dni. Starość i ekonomia przyszły po Duszkę. I dalej nie ma już nic.

Zaliczkujemy starą, karą Duszkę kwotą 200 zł.
Dostajemy czas do 26 września, do dnia targu.


Musimy zebrać 1800 zł.
Prosimy Was o pomoc.

Kontakt  

Siedziba:

Fundacja Centaurus
ul. Borelowskiego 53/2
51-678 Wroclaw

Konto zbiórkowe
PKO BP 56 1020 5226 0000 6002 0382 1840

Konto statutowe
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

NIP: 898-209-31-47
KRS: 0000257551
REGON: 020319750

www.centaurus.org.pl
mail: kontakt@centaurus.org.pl






Copyright by Fundacja Centaurus 2011. All rights reserved.
Projekt i realizacja: Iguana Studio Agencja Interaktywna